ENG
26.11.2015

Rośliny doniczkowe dla zapracowanych

Zwolenników upraw roślin doniczkowych w domu jest przynajmniej tyle samo, co ich przeciwników.

Ja zawsze zazdrościłam mojej mamie zadbanych kwiatów. Jej kwiaty wyglądają naprawdę pięknie, mało tego one rzeczywiście są ozdobą mieszkania. A przecież kwiaty sprawiają, że powietrze wydaje się czystsze, a dom czy mieszkanie bardziej przytulne.

Ja niestety tego talentu po mojej mamie nie odziedziczyłam. Moje kaktusy padały, nie mówiąc już o innych bardziej wymagających roślinach. Pytałam wielokrotnie mamy, jak ona to robi. Co się okazało? Moja mama: podlewa kwiaty wtedy, gdy widzi, że one tego potrzebują, stosuje pałeczki nawozowe (wymienia je, co 2-3 miesiące), nie trzyma kwiatów blisko kaloryferów i rozmawia z nimi…

Ja osobiście nie mam zielonego pojęcia, co takiej roślince uziemionej w doniczce można powiedzieć. Mama radzi, aby codziennie się z roślinką przywitać, pochwalić jej zielone liście i pędy, spytać jak się dzisiaj czuje, itd.

Sami przyznacie, że miło po pracowitym dniu wrócić do domu, zjeść obiad czy kolację i odpocząć w otoczeniu najbliższej rodziny, psa lub kota, a jak i tego nie mamy to, chociaż wśród zadbanych roślin doniczkowych.

Zatem proponuje zaopatrzyć się w rośliny niekłopotliwe, czyli takie, które:

  • nie wymagają częstego podlewania (ale uwaga zalewanie wodą też nie jest wskazane!)
  • znoszą suche powietrze (my przecież bez gorących grzejników w mieszkaniach w okresie jesienno/ zimowo/ wiosennym nie przeżyjemy),
  • nie rosną zbyt szybko (kto je ciągle będzie przycinał?)

 

Ja postanowiłam zadbać o moje roślinki i w tej chwili mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy przeżyły u mnie aż 4 gatunki roślin:

 

1. Zielistka

To roślina posiadające wąskie i długie blaszki, zielone lub paskowane (zależy od odmiany) z, pomiędzy których wyrastają długie pędy z kępkami rozmnóżek. Roślina ta nawet po długim przesuszeniu dochodzi do siebie (sama sprawdzałam!) Należy ją podlewać raz w tygodniu, może stać w miejscu zacienionym, najlepsza temperatura to 19-20°C.

2. Dracena

W zależności od gatunku ma węższe lub szersze liście, często biało lub żółto paskowane, może stać w słońcu lub półcieniu, lubi niezbyt wilgotne podłoże z dodatkiem piasku lub gliny. Podlewamy ją raz w tygodniu. Najlepsza temperatura dla tej rośliny to 19-21°C.

3. Zamiokulkas

Tworzy kępy grubych pędów pokrytych mięsistymi liśćmi. Lubi półcień, optymalna temperatura wzrostu latem to 20-30°C, a zimą w okresie spoczynku to 16-18°C. Roślina ta lubi próchniczne, prawie suche podłoże, nie lubi nadmiernego podlewania, (jeśli ją zalejemy, to może stracić liście, kłącza mogą zgnić i roślina zamiera), toleruje natomiast krótkotrwałe okresy przesuszenia. W okresie intensywnego wzrostu należy podlewać ją tak, aby podłoże było lekko wilgotne, ale nie mokre.

4. Storczyk (orchidea)

Storczyki muszą być w miejscu dobrze doświetlonym, najlepiej na ekspozycji wschodniej (latem chrońmy je jednak przed ostrym słońcem!) Najlepiej czują się w temperaturze ok. 24°C latem i ok. 18°C zimą. Konieczna jest wysoka wilgotność powietrza (min. 60%). Podlewamy storczyki co 7-10 dni, wstawiając kwiat do wanny i obficie podlewając deszczówką lub wodą przegotowaną. Czekamy aż nadmiar wody wycieknie i ponownie umieszczamy doniczkę w osłonce (ważne aby korzenie nie stały w wodzie). Stosujemy nawozy przeznaczone specjalnie dla tej grupy roślin, zgodnie z zaleceniami na etykiecie. Storczyki przechodzą okres spoczynku od kwitnienia (roślina wtedy ani nie rośnie, ani nie wydaje kwiatów), przy czym w zależności od gatunku trwa to różnie. W tym czasie nie podlewamy ich i ustawiamy w chłodniejszym miejscu. Pożółkłe pędy kwiatowe wycinamy, a jeśli nadal są zielone, to skracamy nad 2-3 oczkiem od dołu.

W najbliższym czasie zamierzam zaopatrzyć się w kolejne gatunki roślin doniczkowych: Echmea, Juka, Sansewieria, Aglonema i Grubosz (drzewko szczęścia). Mam nadzieję, że to nie będzie za duże wyzwanie jak dla mnie. Zobaczymy…