ENG

Mieszkanie dla singielki na Sołaczu w Poznaniu

Projektowanie wnętrz

Opis realizacji

Chciałabym zaprezentować moją nową realizację, tym razem mieszkanie zaprojektowane dla aktywnej zawodowo singielki w wieku 40+.

Mieszkanie o powierzchni 65 m2 składa się z: pokoju z aneksem kuchennym, gabinetu, sypialni, przedpokoju i łazienki. Zlokalizowane jest w najbardziej prestiżowej dzielnicy Poznania – na Sołaczu, blisko centrum, w okolicy licznych terenów zielonych Parku Wodziczki, Parku Sołackiego, Jeziora Rusałki czy Jeziora Strzeszyńskiego.

Mieszkanie zostało zaprojektowane w stylu loftowym, nowoczesnym z domieszką elementów kolonialnych. Przeważająca kolorystyka to szarości, czernie, naturalny dąb, gresy z efektem lastriko, a to wszystko przełamane kolorem pudrowego różu. Dzięki takiej kolorystyce przydługi i wąski korytarz stał się odrobinę szerszy, a 11 m2 pokoje już nie wydają aż tak małe. Mieszkanie jest zatem funkcjonalne, spójne stylowo i kolorystycznie, a poszczególne pomieszczenia zapraszają do odpoczynku i relaksu.

Salon z aneksem kuchennym to pomieszczenie łączące 3 funkcje: kuchni, jadalni i pokoju wypoczynkowego. Meble kuchenne zaprojektowane zostały na wymiar i wykonane przez znajomego stolarza w kolorystyce szarej z elementami pudrowego różu. Celowo kolorystyka została zamieniona w porównaniu z klasycznymi realizacjami – w ciemniejszym kolorze są górne szafki, a w pudrowym różu szafki dolne, 1 górna oraz lodówka w zabudowie. Na uwagę zasługuje blat granitowy w kolorze czarnym w połysku oraz zlewozmywak w kolorze różowym firmy Schock. Na posadzce zastosowano jasne gresy Imperial Venice udanie imitujące lastriko z włoskiej fabryki Novabell, a ciemne gresy Imperial Venice o podobnej fakturze zastosowano w przerwie pomiędzy dolnymi i górnymi szafkami.

Część wypoczynkowa składa się z bardzo wygodnej rozkładanej kanapy w kolorze ciemnoszarym polskiej firmy Befame, kolonialnej komody wykonanej ręcznie (tutaj przykuwa wzrok sposób wykonania frontów na zasadzie mozaiki 3D), telewizora 55”, 2 drewnianych stolików o różnych wysokościach oraz dywanu idealnie komponującego się z komodą i posadzką. Na posadzce w salonie i pozostałych pokojach położony został parkiet dębowy typu lamparkiet, co dodatkowo ociepliło to wnętrze. Na ścianie położna została tapeta Tapeta Palm Leaves firmy Cole&Son – palmowe zielone liście na tle pudrowego różu. W salonie zastosowano oświetlenie typowo loftowe – szyny wraz z czarnymi reflektorkami. Jednak podstawowym oświetleniem tego pomieszczenia jest listwa LED w zabudowie sufitowej. Dopełnieniem wystroju stała się lampa podłogowa w kolorze satynowym na podstawie wykonanej z czarnego marmuru. Na ścianach pojawiły się wąskie sztukaterie pomalowane w kolorze ściany, jako miejsca na przyszłe obrazy. Dzięki zastosowaniu tapety na ścianie w części wypoczynkowej oraz sztukaterii w części jadalnianej udało się dodatkowo podkreślić wydzielenie obu funkcji tegoż pomieszczenia.

Jadalnia to stół ze szklanym blatem oraz 2 krzesła OMG tapicerowane aksamitem i 2 krzesła tapicerowane w kolorze czarnym. Nad stołem wisi designerska lampa LED Kushi znanej włoskiej marki Kundalini. Na ścianie obok stołu projektantka zaproponowała obraz Marioli Świgulskiej zatytułowany Pryzmaty zakupiony w Gallety Store. Obraz ten bardzo ładnie skomponował się kolorystycznie z odcieniem zieleni z sąsiadującej tapety. Dzieło to z jednej strony jest bardzo delikatne (drobne gałązki pojawiające się na całości jakby w tle), z drugiej zaś niejednoznaczny (dziwnie wygięta postać osoby), a przy tym wyciszające dzięki swojej zielono-niebiesko-beżowej kolorystyce. 

Przedpokój był wyzwaniem dla projektantki, ze względu na kształt wydłużonego prostokąta oraz pionami instalacyjnymi, które wchodzą do mieszkania. Na ścianie z drzwiami wejściowymi zaprojektowana została ogromna szafa w kolorze pudrowego różu. W szafie tuż przy łazience znalazło się miejsce na pralkę, która z pewnością by zawadzała w łazience, miejsce na deskę do prasowania czy suszarkę do bielizny. Dalej jest sporo miejsca na odzież wierzchnią typu płaszcze i kurtki. Ponieważ przedpokój został pomniejszony przez piony instalacyjne, w miejscu tym powstała wąska wnęka do siedzenia, zatapicerowana szarym aksamitem przez projektantkę. Znalazł się tu również nietypowy pionowy wieszak wykonany z drewna i metalu malowanego proszkowo na czarno oraz lustro. Górą i dołem wokół tej płytkiej wnęki wpasowane zostały szafki na liczne buty właścicielki. Oświetlenie podobnie jak w salonie to ponad 5 metrowa czarna szyna z reflektorkami doświetlająca poszczególne segmenty szafy. Na posadzce podobnie jak w aneksie kuchennym pojawiły się jasne gresy Imperial Venice. Na ścianach natomiast zdjęcia właścicielki oprawione w czarne ramy.

Gabinet to pokój o powierzchni ok. 11 m2, w którym znalazła się dodatkowa nieduża czarna rozkładana kanapa dla gości, biurko z drewnianym blatem o ciekawej fakturze jodełki, czarne krzesło obrotowe Lola, duża półka na książki, różowy fotel dla gości, a na posadzce szary dywan ze wzorem komponujący się z blatem biurka. Oświetlenie to czarna listwa z reflektorkami.

Sypialnia o powierzchni ok. 11 m2 wyposażona została w głęboką szafę w kolorze szarym wykonaną przez stolarza. Szafa została zaprojektowana bardzo funkcjonalnie – ma mnóstwo półek i drążków na odzież do powieszenia. Ze względu na niewielkie rozmiary tego pomieszczenia, projektantka zaproponowała łóżko o wymiarach 140×200 cm z tapicerowanym wezgłowiem w kolorze pudrowego różu. W pokoju ponadto znalazły się również komoda z 3 szufladami na bieliznę oraz stolik nocny
z 2 szufladami, nad którym wisi dekoracyjna lampa Nordin z czarnego marmuru z żarówką typu LED
z zakończeniem lustrzanym. To dodatkowe oświetlenie zapalane nad stolikiem to świetne rozwiązania do czytania książki przed zaśnięciem. Dopełnieniem wystroju sypialni stanowi lampa wisząca z kloszem z różowych piór Eos oraz nowoczesny obraz w kolorystyce szaro-różowej.

Łazienka pomimo niewielkich rozmiarów (niespełna 4 m2) została przekształcona przez projektantkę niemalże w pokój kąpielowy. Dzięki „wyrzuceniu” pralki do szafy w przedpokoju, centralnym punktem łazienki jest umywalkę stojąca Parma firmy Omnires. Ponadto projektantka zaproponowała wannę o wymiarach 170×75 cm wraz parawanem nawannowym i zabudowę typu Geberit z podwieszaną miskę WC. Dzięki zastosowaniu dużego lustra nad umywalką rozpościerającego się aż do sufitu łazienka wydaje się być dużo większa. Ponadto na posadzce zastosowano jasne gresy Imperial Venice, na ścianie do wysokości 120 cm ciemne gresy Imperial Venice, a wyżej płytki typu biała cegiełka 30×10 cm, naklejone pionowo. Nad umywalką wiszą 2 czeskie lampy zakupione kilka lat temu przez właścicielkę w Castoramie, w których projektantka zmieniła stare zwykłe kable na czarne bawełniane. W łazience zastosowano ponadto czarną armaturę firmy Omnires (podtynkową baterię wannowo-prysznicowa oraz baterię umywalkową). Nad zabudową Geberit wykonana została przez stolarza wysoka szafka z półkami w kolorze pudrowego różu. Dopełnieniem całości są ręczniki w kolorze różowym oraz inne użytkowe gadżety firmy Tiger w kolorze czarnym. 

Na uwagę zasługuje również stolarka drzwiowa firmy Pols-Skone wykonana na zamówienie. Proste drzwi bez przeszkleń, lakierowane w macie na kolor szary, wyposażone w czarne proste klamki.