ENG

Nowe ze starego

Home staging , Projektowanie wnętrz

Opis realizacji

Właściciel, Francuz z pochodzenia, zakupił niespełna 45 m2 mieszkanie z zamiarem wynajęcia. Mieszkanie położone jest na IV piętrze w budynku z lat 50-tych ubiegłego stulcie, przy ul. Wiejskiej w Warszawie. Pierwotna kolorystyka wnętrz, meble kuchenne, boazerie przypominały przełom lat 80 i 90. Stąd po dwóch latach szczęśliwego najmu, okazało się, że chętnych na kolejny okres najmu brakuje.

W ten sposób właściciel trafił do mnie i poprosił, abym przy budżecie ok. 50.000 zł sprawiła, że znajdą się kolejni chętni najemcy.

Pracy było sporo. Oprócz likwidacji wszech obecnie panującej w mieszkaniu boazerii, musieliśmy w pierwszej kolejności przerobić większość instalacji wodno-kanalizacyjnych w łazience i kuchni, skuć koszmarne żółto-niebieskie płytki w łazience i zielone w kuchni, wyrzucić okropne przegniłe meble kuchenne oraz szafy z pawlaczami z przedpokoju. Przy tak niedużym budżecie, głównie pomysłowość grała pierwsze skrzypce.

A oto efekty naszej pracy. Zmieniliśmy w całym mieszkaniu posadzki: w przedpokoju, łazience i kuchni położyliśmy jednakowe szare gresy, a w obu pokojach nowe panele. Rozpadającą się sosnową stolarkę drzwiową zamieniliśmy na gustowne drzwi wewnętrzne w kolorze ecru, do tego dopasowaliśmy listwy przypodłogowe, a ściany pomalowaliśmy na kolor jasno-szary. W kuchni zamiast fartuszka na ścianie położyliśmy mozaikę z gresów w kolorze ecru i beżu, w podobnej kolorystyce wykonaliśmy skromne, ale funkcjonalne meble kuchenne, a także wstawiliśmy nowy sprzęt AGD. W łazience zamiast wanny wstawiliśmy nowoczesny brodzik z kabiną. Pomimo zwykłych mebli pokojowych i braku dodatków (niestety nie starczyło już budżetu), mieszkanie znacząco się powiększyło i teraz sprawia wrażenie świeżego, czystego i zadbanego. A o to właśnie nam chodziło!